29 kwiecień 2019

Oglądałam kiedyś film, w którym przedstawiono historię ludzkości bez wspomnień. Nikt nie pamiętał o poprzednich doświadczeniach, wszyscy żyli z „czystą kartą". Nie było rocznic odzyskania niepodległości czy upamiętniania wojen.

Oglądałam kiedyś film, w którym przedstawiono historię ludzkości bez wspomnień. Nikt nie pamiętał o poprzednich doświadczeniach, wszyscy żyli z „czystą kartą". Nie było rocznic odzyskania niepodległości czy upamiętniania wojen. Ludzie żyli jedynie chwilą obecną. Tylko w ich świecie brakowało tożsamości, brakowało uczuć i świadomości tego, kim są, co ich ukształtowało.

Pamięć to coś bardzo ulotnego. Wydaje się, że czegoś doświadczamy, coś odkrywamy, jednak życie toczy się dalej. Codzienne sprawy, drobne zmartwienia i radości niesamowicie absorbują, zajmują czas i myśli. I tak nagle ważne przeżycie duchowe gdzieś odchodzi, gdzieś znika. Mija tydzień, dwa, miesiąc, kwartał... i nagle uświadamiamy sobie, że znowu to, co przeżyłyśmy, gdzieś nam uciekło, uleciało.

Lubię przypominać sobie o tym, co jest w życiu ważne. Jestem dość sentymentalna, dlatego mam mnóstwo kartek i listów, pochowanych w pudełkach lub wystawionych na szafce. W Piśmie Świętym takich pocztówek z podziękowaniami, ważnymi słowami i życzeniami mam tak wiele, że musiałam część powyjmować, żeby mogło się domknąć. Zachowuję stare kalendarze, notatniki, zeszyty z różnymi myślami. Wszystko po to, żeby sobie przypominać. Żeby nie zapomnieć.

Kiedy zobaczyłam przypominajki z notesów projektu uBOGAcONA, wiedziałam od razu, że to coś dla mnie! Niewielkie karteczki, śliczna grafika, i - przede wszystkim - drobna myśl. Coś, co ma przypominać, na nowo uświadamiać, pobudzać do rozważania, jak wielki jest Bóg, jakie jest moje serce, o czym ważnym mam pamiętać. 

uBOGAcONE przypominajki i tapety - to zdecydowanie jedne z moich ulubionych „dodatków" do formacji serca. Moje życie jest życiem w ciągłym biegu i pośpiechu, nie ma w nim wiele miejsca na spokojne zastanowienie się nad tym, co jest dla mnie ważne w tym momencie życia, jaki jest cel, do którego zmierzam, czy nawet kim ja sama jestem. Codzienne obowiązki, natłok spraw i myśli, nawet zwyczajne życiowe zdarzenia sprawiają, że ciężko jest wyrwać chwilę czasu na formację serca - a co dopiero regularnie przypominać sobie o poczynionych odkryciach.

Dlatego lubię sobie przypominać na każdym kroku, co się liczy w moim życiu, kim jestem i dokąd zmierzam. To właśnie dają mi przypominajki i tapety: ciągłość w formacji, nieustanną możliwość wzrostu (nawet w malutkim stopniu). Sprawiają, że nie tracę z oczu moich przeżyć i wartości. Nawet mała myśl potrafi mnie zaskoczyć i dać nowe spojrzenie na moje życie - zwłaszcza, gdy znów ulegam presji otoczenia, codziennemu pędowi życia i natłokowi innych, niesamowicie ważnych spraw.

A poza tym przypominajki są świetnym materiałem do kreatywnego wykorzystania przy prezentach czy wystroju mieszkania!

Jakie są moje sposoby na wykorzystanie przypominajek?

1. uBOGAcONE zakładki

Bardzo lubię czytać, i bardzo lubię własnoręcznie robione zakładki. Okazuje się, że przypominajki (np. z notesu „uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu") są świetnym materiałem do wykorzystania! Do tego tekturki od rajstop (też lubicie zero waste?), uBOGAcONE naklejki, jakiś piękny cytat, całość obkleić szeroką taśmą, żeby była trwalsza... Taka zakładka sprawdzi się nie tylko przy własnej lekturze, ale też jako drobny upominek dla kogoś bliskiego!

 

2. Przypominajkowe etui?

Co prawda przez pewien okres czasu w naszym sklepiku można było kupić uBOGAcONE etui (case) na telefon, ale równocześnie można zrobić sobie taki samodzielnie - gdy tamten się znudzi lub zetrze. Wystarczy przezroczyste etui, pod które można włożyć wybraną przypominajkę. Telefon jest z nami wszędzie, dlatego zawsze sięgając po niego można sobie przypomnieć o odkryciach formacji serca.

 

3. Oryginalny design

Przypominajki idealnie nadają się do włożenia w ramki, przyklejenia na ścianie czy przyczepienia na tablicy korkowej. Można oczywiście zrobić z nimi coś więcej, niż tylko wyciąć i ustawić w wybranym miejscu. Do tego idealnie nadają się uBOGAcONE planery (sprawdziłam!). Można wyciąć z nich kwiaty, aby ozdobić przypominajkę, cytat świętej, który się na takiej „przypominajce DIY" umieści czy nawet wizerunek świętej patronki. Pomysłów na wykonanie może być wiele!

 

4. Kolaż ze zdjęciami

Przypominajki mogą stać się również elementem większych konstrukcji! Kolaż ze zdjęciami może być oryginalnym pomysłem na prezent od serca, a przypominajka może podkreślać jakąś ważną prawdę, którą chcemy komuś przekazać.

 

5. W Kalendarzu

Na początku tego roku w moim Kalendarzu Kobiety umieściłam jedną z przypominajek, która nie dawała mi spokoju. Jest to pewne motto na cały rok, słowa, do których bardzo chciałam wracać. Zresztą, nie tylko na początku Kalendarza - w wielu miejscach wklejam przypominajki z ważnymi dla mnie odkryciami. Gdy czasem wertuję jego strony, jako pierwsze otwierają się te z przypominajkami - zwracając moją uwagę na jakieś istotne wspomnienia i prawdy.

 

6. W notesie formacyjnym

Kiedy robię program formacyjny, lubię wykorzystać wszystkie możliwości. Dlatego rzadko zostawiam kartę z przypominajkami - najczęściej wycinam je stopniowo, gdy któraś z nich akurat pasuje do rozważanego tematu. Wklejam je w notes do programu, bardzo często opisuję bądź po prostu ozdabiam. Do tych stron wracam z wyjątkowym sentymentem - bardziej niż zapisane słowa przemawiają do mnie te wszystkie uczucia, które mi towarzyszyły w odkrywaniu danej prawdy.

 

7. Do prezentu

Przypominajka może też posłużyć jako element opakowania prezentu lub dodatek do listu. Kto wie - może nawet taka drobna rzecz odmieni komuś dzień...?

 

 

Bardzo lubię uBOGAcONE przypominajki. Dają wiele możliwości wykorzystania i są dla mnie dopełnieniem formacji mojego serca. Czasem właśnie przypominajka (swoją drogą to bardzo ciekawa nazwa, nieprawdaż?) jest tym, co mnie skłania do wrócenia do pewnych praktyk formacyjnych, do zrealizowania kolejnego tematu programu, do zrobienia czegoś dla swojej formacji serca. Są wyjątkowym „dodatkiem" z niezwykłym potencjałem - wykorzystać je można na naprawdę wiele sposobów!

Oczywiście sposobów na przypominanie o ważnych celach i misjach to nie tylko zadanie uBOGAconych przypominajek i tapet. Taką rolę mogą pełnić choćby naklejki, o których niedawno pisała Kasia, zakładki, pocztówki czy nawet... kubeczki - bo każdy moment przypomnienia sobie o tym, że chcę być uBOGAcONA jest dobry!

 

A jak wyglądają Twoje przypominajki?

 

Paulina Piątkowska

Żeby komentować artykuły należy się zalogować.

You have no rights to post comments